 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Robert Grześkowiak bluesmaniak

Dołączył: 17 Lis 2005 Posty: 142 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Luty 12, 2010, 10:27 am Temat postu: Andrzej Serafin "L.S.D." | |
|
Info wydawcy:
Andrzej Serafin (ur. w 1975r. w Kolbuszowej na Podkarpaciu) – wibrafonista, kompozytor, aranżer, perkusista, pianista.
Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu w klasie perkusji u profesorów: J. Skrzypczaka, J. Zgodzińskiego, E. Iwickiego.
Nauczyciel perkusji w PSM 1-go stopnia w Kolbuszowej i ZSM nr 1 w Rzeszowie.
Był założycielem zespołu Editions Quartet oraz członkiem blues-rockowej formacji Blue Ink. Współpracował z zespołem Ad Hoc i orkiestrą „Amadeus” Agnieszki Duczmal.
Jest współautorem muzyki (ze Zbigniewem Łowżyłem) do projektów Orangge i Malta 98.
Przez dwa lata współpracował z Gastspigel Gerhartz GmbH. W tym czasie powstały nagrania płytowe dla niemieckiej firmy Gigolo Records (musicale: Hair i Andrew Lloyd Weber).
Obecnie jego głównym instrumentem jest wibrafon. Gra zwykle solo wykorzystując sample i automat perkusyjny. Jako perkusista koncertował w Polsce, Niemczech i Skandynawii.
Jest laureatem Galicja Blues Festiwal Krosno 2008 oraz BLUES FESTIWAL – FLOWER POWER 2009 w Opatowie.
Od 2008 roku współpracuje z zespołem Los Agentos.
Artyści o płycie:
L.S.D. to podkarpackie trio: Lenert (Krosno), Serafin (Kolbuszowa), Domarski (Rzeszów).
Ta płyta to połączenie bluesa, jazzu i ambientu, czyli śmiało można powiedzieć, że jest to pierwsza na naszym rynku płyta nu bluesowa.
Nie znajdziecie tu sztampy ani nudy. To barwny świat dźwięków wibrafonu, harmonijek, saksofonów, fletu i wszelkiego rodzaju sampli.
Nagraliśmy płytę, której z chęcią sami byśmy posłuchali!
Płytę nagrano w składzie:
Andrzej Serafin – wibrafon, sample, instr. klawiszowe, instr. perkusyjne
Robert Lenert – harmonijka ustna
Stanisław Domarski – saksofony, flet
Track lista:
1. Blues Noire /Andrzej Serafin/ 6:15
2. Promenada /Andrzej Serafin/ 0:52
3. Powrót do światła /Andrzej Serafin/ 3:14
4. Deep River /tradycyjny, ar. Andrzej Serafin/ 4:04
5. B. B. Blues /Andrzej Serafin/ 4:43
6. Boogeyman /Andrzej Serafin/ 4:00
7. Jurki (dla Jerzego Skrzypczaka i Jerzego Zgodzińskiego) /Andrzej Serafin/ 2:48
8. Bezczelny /Andrzej Serafin/ 4:39
9. Czas już spać /Andrzej Serafin/ 4:55
Total time: 35:37
PŁYTĘ PROMUJE UTWÓR NR 8 „Bezczelny” 4:39
*******
ANDRZEJ SERAFIN “L.S.D.”
P&C 2010 Flower Records, FCD 023
Dystrybucja: Fonografika
www.fonografika.pl
PREMIERA: 20.02.2010r.
Wydawca, promocja:
Robert Grześkowiak – tel. 721 288 251, flower-records@tlen.pl
Kontakt z zespołem:
Andrzej Serafin – tel. 603 717 119, www.andrzejserafin.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert Grześkowiak bluesmaniak

Dołączył: 17 Lis 2005 Posty: 142 Skąd: Leszno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomek Mały Kotyla bluespatronize


Dołączył: 03 Sty 2007 Posty: 4199 Skąd: Rzeszów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Luty 21, 2010, 12:59 am Temat postu: | |
|
Jest tam również wywiad:
http://bluesonline.pl/content/view/447/19/
(...małe sprostowanie. Błędy w druku. Chodzi o Eberharda Webera. Mojego ulubionego basistę. A dalej Krzysiek Godycki - realizator dźwięku) _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert007Lenert bluespatronize


Dołączył: 22 Paź 2004 Posty: 6381 Skąd: Galicja, to oczywiste:)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert007Lenert bluespatronize


Dołączył: 22 Paź 2004 Posty: 6381 Skąd: Galicja, to oczywiste:)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
agrypa bluespatronize

Dołączył: 23 Gru 2009 Posty: 3082 Skąd: Krakow/Southampton
|
Wysłany: Marzec 10, 2010, 7:30 pm Temat postu: | |
|
| Przepieknie to Andrzej zrobil. Dobrze ze jest w kilku zakladkach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JaRas Prezes I FC Asi


Dołączył: 14 Wrz 2007 Posty: 14116 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Marzec 10, 2010, 8:19 pm Temat postu: | |
|
Piękna muzyka i fajne obrazki
heh mamy ubaw z nazwy zespołu,
ale to spowoduje, że notablom się nie spodoba
kurcze co za ludzie....... mam nadzieję mylić się w tym przypadku _________________ Jarek Ratajczak
zaAsiowany i zaCoolishowany
Bo jeśli....to właśnie spokój zwykłych dni- Zadra
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Marzec 10, 2010, 9:30 pm Temat postu: | |
|
| JaRas napisał: |
Piękna muzyka i fajne obrazki
heh mamy ubaw z nazwy zespołu,
ale to spowoduje, że notablom się nie spodoba
kurcze co za ludzie....... mam nadzieję mylić się w tym przypadku |
Żeby była jasność:
L.S.D. to nazwa projektu, a nie zespołu i jest to jednocześnie tytuł płyty.
Notable na pewno to zrozumieją
Mogło przecież być dsl albo sld, ale jakoś mi to nie brzmiało  _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomiszon blueslover


Dołączył: 06 Lut 2005 Posty: 728 Skąd: Gdynia/Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
JaRas Prezes I FC Asi


Dołączył: 14 Wrz 2007 Posty: 14116 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Marzec 10, 2010, 9:56 pm Temat postu: | |
|
| Andrzej Serafin napisał: | ...............
......albo sld, ale jakoś mi to nie brzmiało  |
 _________________ Jarek Ratajczak
zaAsiowany i zaCoolishowany
Bo jeśli....to właśnie spokój zwykłych dni- Zadra
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Marzec 11, 2010, 3:52 am Temat postu: | |
|
| Tomiszon napisał: | kurcze w empiku nie ma  |
Bo Empik daje.... i inne rzeczy, a ma też dawać na półki coś innego. Także L.S.D.
Tomek, dawaj na priv ile sztuk mam podesłać, póki promocja i załatwimy to elegancko.
A jak wolisz w sklepie to wiem, że Merlin i kilka innych internetowych sklepów płytę tą posiada. Na pewno wygooglujesz
A najprościej ilość i na:
serafdrum@o2.pl
To na pewno działa. Kilka osób już kupiło i (mam nadzieję) są zadowolone....  _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kora_ Moderator


Dołączył: 01 Wrz 2005 Posty: 15623 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Marzec 15, 2010, 9:25 pm Temat postu: | |
|
Temat ten istnieje od miesiąca, nigdy nie zabrałam tu głosu, nie miałam takiej potrzeby.
Jednak Andrzej Serafin w sposób, który pozostawiam ocenie innym forumowiczom, wyciągnął mnie do tej dyskusji.
Oto, co AS, napisał bezpośrednio do mnie :
| Andrzej Serafin napisał: | Katarzyno Rek czy Ty, w swojej nieznoszącej sprzeciwu autorytatywności myślisz czasem Co i Gdzie piszesz?
Postanowiłaś zeszmacić L.S.D. we wszystkich zakładkach?
Jeszcze ich trochę zostało (tych nie o płycie) bo te umiłowałaś widocznie.
To, że moja płyta wybitnie ci się nie podoba...bo harmonijka zaniża to już wszyscy świetnie wiedzą.
Jednak twoje obsesyjne wygłaszanie tej "opinii" jest Narzucaniem własnego zdania innym. A twoja, podkreślana przez ciebie maniakalnie, asertywność to obłuda najwyższych lotów. Winszuję kunsztu.
Uwierz, że gdyby coś miało zaniżać to jako kompozytor, aranżer i producent płyty nie dopuściłbym do tego.
Dlatego np. nie zaprosiłem ciebie do tego projektu.
Masz stosowną zakładkę w Recenzjach to tam nakarm swoje ego.
Czy ja pełzam za tobą po forum i komentuję twoje fascynacje muzyczne, które czasami w kategoriach czysto muzycznych i warsztatowych mogą być dla mnie co najmniej żałosne?
Że jestem niemiły? TAK Kasiu, bo będzie dość twojego ujadania mojej osoby.
Bo L.S.D. to głównie ja i pisząc enty raz o płycie piszesz o mnie.
I to nie w temacie. Odrobiny logiki i taktu.
Nie googluj: takt to nie tylko to od kreski do kreski z takimi znaczkami raz wyżej albo niżej.
Mam nadzieję, że zrozumiałaś.
Kłaniam się nisko, ale akurat nie Tobie. |
i kolejny miły post pod moim adresem
| Andrzej Serafin napisał: | No "wybitnie" bo wpadłaś w jakąś pętlę o zaniżaniu.
Trzeba być wybitnie mało inteligentnym, żeby odpisywać na mój post właśnie tutaj.
Pomyśl wreszcie.
A o szacunku to nic mi nie pisz bo to ty sprowokowałaś mnie do napisania Tutaj czegokolwiek swoim...no czym? Arogancją i ślepą wiarą we własną wielkość?
Wiedza muzyczna, a wiedza o muzyce to dwie różne sprawy. Weź to pod uwagę czasami.
Żenująco niski poziom....który uszanuję i już nic więcej nie napiszę.
A ty przestań się za mną plątać po forum w zakładkach nie o mnie i z szacunku dla TEJ zakładki zacznij wreszcie pisać na temat bo na razie uprawiasz klasyczną breję okołomuzyczną. Pa |
Andrzeju, napisałeś:
"Postanowiłaś zeszmacić L.S.D. we wszystkich zakładkach?
Jeszcze ich trochę zostało (tych nie o płycie) bo te umiłowałaś widocznie.
To, że moja płyta wybitnie ci się nie podoba...bo harmonijka zaniża to już wszyscy świetnie wiedzą."
Nie mam zamiaru wdawać się w dyskusję. Niech wszystko, to, co napisałam na tym forum na temat LSD,będzie świadectwem tego, że nie masz racji.
Oto wszystkie moje wpisy, łącznie ze źródłem
| kora_ napisał: |
LSD , w moim przypadku, to chyba już trzecia lub czwarta odsłona ,jeszcze wpadniemy w nałóg
Może przekonam się do niej ? Może znajdę w niej to, co we wszystkich wzbudza jakże oszałamiające,pompatyczne emocje
Póki co, jestem bierna  |
| kora_ napisał: | W ramach wolnego czasu , śmigam po You Tubie w poszukiwaniu LSD, tudzież Andrzeja Serafina
Natrafiłam na
Andrzej Serafin "Black"
I
Andrzej Serafin - "Jurki"
Podoba mi się ,trochę te sample mnie denerwują ( pierwszy utwór) - bo ja już tak mam - nie lubię sztuczności w żywej muzyce
Generalnie należy przyznać, że Andrzej ma wyczucie i talent . |
źródło
| kora_ napisał: | | B&B napisał: | w poprzednim utworze barwa harmonijki nie pasowała mi do reszty instrumentów... ale to tylko moje zdanie  |
Nie tylko Twoje  |
| kora_ napisał: | | Andrzej Serafin napisał: |
Forumowiczom natomiast dziękuję za ich budujące i konstruktywne opinie.
|
Andrzeju, nie każdy będzie Was chwalił i wpadał w zachwyt .
B&B podobało się, tylko harmonijka mu przeszkadzała / mi też /
|
źródło
| kora_ napisał: | | A czy Ty, Robert zauważyłeś,że odkąd gdzieś na forum napisałam, iż harmonijka zaniża poziom płyty LSD,nieustannie się mnie czepiasz ? |
źródło
Możesz mnie prywatnie nie lubić, ale zanim zaczniesz mi ubliżać publicznie, najpierw się przygotuj .Miej jakieś dowody popierających swoje przypuszczenia .
na tym forum chamstwo przybiera formę absurdu
Żal mi Ciebie , albo jesteś tak próżny albo tak bardzo niedowartościowany - przykre to jest . _________________
OSTRÓW WIELKOPOLSKI |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Marzec 15, 2010, 9:43 pm Temat postu: | |
|
To skoro nie masz takiej potrzeby to po co tutaj teraz ujadasz znowu nie w temacie?!?
Opętało cię?
W zakładce o Brozmanie piszesz o LSD i ty mnie wciągnęłaś do dyskusji w tamtej zakładce. Tutaj piszesz o mojej próżności i niedowartościowaniu a o płycie nic. Znikają posty, forumowa magia....
I niech ci przykro nie będzie, nie mam czasu na próżność i niedowartościowanie.
A wystawiać na publiczny osąd to możesz coś co sama stworzyłaś (jeśli posiadasz coś takowego) a od mojej osoby to z dala proszę bo nie jestem pajacykiem na sznureczku twojego nieomylnego autorytetu.
Masz wyjątkowy tupet, że tutaj szmacisz zakładkę nadal nie w temacie.
Chyba to dostrzegasz? Nie?!
No to dla mnie po temacie. _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert007Lenert bluespatronize


Dołączył: 22 Paź 2004 Posty: 6381 Skąd: Galicja, to oczywiste:)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kora_ Moderator


Dołączył: 01 Wrz 2005 Posty: 15623 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Marzec 15, 2010, 10:26 pm Temat postu: | |
|
A skąd niby o tym wiesz ?
Przecież napisałeś
| Robert007Lenert napisał: | | A gdzie to napisalas? Chetnie poczytam /nie mialem okazji na niego trafic/ i sie odniose w stosownej zakladce. Podaj link. |
oj Robert, Robert .
tam był tylko jeden mój wpis , który akurat nie był związany z LSD . _________________
OSTRÓW WIELKOPOLSKI |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert007Lenert bluespatronize


Dołączył: 22 Paź 2004 Posty: 6381 Skąd: Galicja, to oczywiste:)
|
Wysłany: Marzec 15, 2010, 10:28 pm Temat postu: | |
|
| kora_ napisał: | A skąd niby o tym wiesz ?
Przecież napisałeś
| Robert007Lenert napisał: | | A gdzie to napisalas? Chetnie poczytam /nie mialem okazji na niego trafic/ i sie odniose w stosownej zakladce. Podaj link. |
oj Robert, Robert .
tam był tylko jeden mój wpis , który akurat nie był związany z LSD . | Klamiesz. Zapytaj administratora, to ci przytoczy tresc. _________________ Robert007Lenert
www.myspace.com/lenertrobert
http://www.lastfm.pl/music/Los+Agentos
http://www.robertlenert.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kora_ Moderator


Dołączył: 01 Wrz 2005 Posty: 15623 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Marzec 15, 2010, 10:32 pm Temat postu: | |
|
ja , czy Ty ?
To przecież Ty pisałeś,ze rzekomo nie natrafiłeś na moje wpisy
Z całą pewnością nie napisałam niczego obraźliwego . _________________
OSTRÓW WIELKOPOLSKI |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Marzec 15, 2010, 10:49 pm Temat postu: | |
|
Kasiu pisz te swoje żale na priv do ludzi bo ponoć nie masz takiej potrzeby, żeby pisać w mojej zakładce. A ja widzę, że rzeczywiście nie ma potrzeby żebyś tu pisała.
W dodatku cały czas nie na temat.
Twoja przemożna potrzeba "ostatniego zdania" jest już uciążliwa. _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agrypa bluespatronize

Dołączył: 23 Gru 2009 Posty: 3082 Skąd: Krakow/Southampton
|
Wysłany: Marzec 16, 2010, 1:19 am Temat postu: | |
|
| kora_ napisał: | A skąd niby o tym wiesz ?
Przecież napisałeś
| Robert007Lenert napisał: | | A gdzie to napisalas? Chetnie poczytam /nie mialem okazji na niego trafic/ i sie odniose w stosownej zakladce. Podaj link. |
oj Robert, Robert .
tam był tylko jeden mój wpis , który akurat nie był związany z LSD . |
Bo Robert nie wiedzial. Radzilas szukac to jakos sie znalazlo. Robert zapytal to przekazalem.
Andrzeju przepraszam, ale uczciwie bylo to napisac. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Marzec 16, 2010, 2:06 am Temat postu: | |
|
No, no, no...panowie i panie w temacie, a nie wojenki
I (w miarę) prosiłem kulturalnie. _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kora_ Moderator


Dołączył: 01 Wrz 2005 Posty: 15623 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Marzec 16, 2010, 5:45 am Temat postu: | |
|
| agrypa napisał: |
Bo Robert nie wiedzial Radzilas szukac to jakos sie znalazlo. Robert zapytal to przekazalem.
Andrzeju przepraszam, aleuczciwie bylo to napisac. |
Co nie wiedział ? Jakie uczciwie ?
Gdybyś chciał być uczciwym, to zauważyłbyś, ,ze dosłownie dwa posty pod moim wpisem, jest wpis Roberta,czyli On, od samego początku wiedział, co napisałam i gdzie... a słowa "/nie mialem okazji na niego trafic/ " , pozostawię bez komentarza.
źródło
A tak na marginesie Agrypo, skoro tak bardzo jesteś poprawny i tak bardzo zabolały Cię moje słowa, które wypowiedziałam "pół serio,pół żartem", to dlaczego Ci nie przeszkadza fakt,
że facet bezpodstawnie ubliża kobiecie i wyzywa ją od maniaka, obłudnika,mało inteligentnej osoby,której nie warto sie nawet ukłonić o innych ubliżających mi epitetach nie wspominając ? ( i to w dodatku osoba,która w życiu nie zamieniła za mną ani jednego zdania )
To dla Ciebie jest normalny stan rzeczy ? To Cię / Was wszystkich / nie razi ?
Dziwny tok myślenia .
Nie cytujcie więcej moich słów, bo sami mnie zmuszacie, do obrony własnej osoby . _________________
OSTRÓW WIELKOPOLSKI |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wojtek Młynarczyk bluesHealer


Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 872 Skąd: Ruda Śl/Budapeszt
|
Wysłany: Marzec 16, 2010, 10:56 am Temat postu: | |
|
Kasiu, ponawiam apel z zakładki o Bobie Brozmanie... z tą różnicą, że tu tematem jest płyta L.S.D. _________________ "Jeśli blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockOnCellBlock bluespatronize


Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 4007 Skąd: Opole
|
Wysłany: Marzec 16, 2010, 1:15 pm Temat postu: | |
|
| Pawe Freebird Michaliszyn napisał: | U mnie od wczoraj i dzis równiez Blues Noire...coś pięknego , nieuchwytnego zaklęto w tej MUZYCE!!!!
Tak Los Agentos jak i LSD kapitalnie rozszerzyły horyzonty polskiej muzyki.
Jeśli ktos sie tego boi nie radzę słuchać bo zaskoczenie bedzie kompletne. Mysle sobie że LSD to płyta dla słuchaczy odważnych - otwartych - wrazliwych...
Jest pieknie niebezpieczna.
Toz samo czułem słuchając studyjnych Toumani Symmetric Orchestra , Deneza Prigenta czy najnowszego Petera Gabriela.
Tyle że LSD jest bardziej eteryczna...noo nie wiem jak to nazwać. No właśnie ten album ma TO COŚ nienazwane. Cos co uzależnia...
pozdr
 |
Jak ładnie napisane!
Jeśli to własnie nazywa się "nu bluesem", to ja już go lubię
Płyta czaruje, przenosi do innego świata. Im dłużej jej słucham, tym bardziej wierzę w magiczną moc zaklętą w dźwiękach. Andrzeju, ŚWIETNA ROBOTA!!!
A dla tych, co czepiają się harmonijki - ilu polskich harmonijkarzy potrafi tak dobrze wczuwać się w tak różne klimaty? Już nie mówię o technice, wiadomo, że Lenerta trudno porównywać z Wiśnią, Łęczyckim czy Wierzcholskim. Ale ilu wpadłoby na tamte dźwięki, ilu zagrałoby to z takim wyczuciem, taką precyzją? Ilu superfajnych harmonijkarzy grających na wyścigi tak pięknie pokolorowałoby tajemnicze brzmienia wibrafonu z samplami?
No i te piękne saksofony i niemal gnostyczny flet chwytające za serce i zmuszające je do szybszej pracy. Te "dmuchawki" zmuszają człowieka do większej aktywności niż wzdychanie nad perłowym wibrafonem i zastanowienie się, od kiedy właściwie gra ta harmonijka, bo w transie nie zauważyło się nawet, kiedy dołączyła. Saksofon wprawia nogę w ruch, a flet wywołuje (u mnie!) mróżenie oczu w rozkoszy płynącej z muzyki.
Aż trudno uwierzyć, że to TRZECH MUZYKÓW!
Jak dobrze, że ktoś w Polsce tworzy coś, co jest prawdziwą sztuką, a nie tylko powtarzaniem już dokonanego.
Panowie L.S.D., dziękuję Wam za te cudowne chwile spędzone sam na sam z waszą muzyką.
Andrzeju, jak dobrze, że jesteś i podnosisz poziom muzyczny w tym kraju.
Nie chciałam słodzić, ale płyta wywarła na mnie takie wrażenie, że nie mogłam się powstrzymać. Akurat jej słucham, więc piszę "pod wpływem LSD"  _________________ Nina Sawicka.
Last fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agrypa bluespatronize

Dołączył: 23 Gru 2009 Posty: 3082 Skąd: Krakow/Southampton
|
Wysłany: Marzec 16, 2010, 9:28 pm Temat postu: | |
|
Dofrunelo do mnie LSD. Zamieszkalo w moim odtwarzaczu i wielka mi sprawia radosc. Po tylu pieknych slowach ktore juz padly, coz jeszcze moglbym dodac. Pawlowe okreslenie arcydzielo, bardzo jest odpowiednie i wcale nie przesadne.
Bo ten projekt, to arcydzielo stworzone przez wybitnego kompozytora i przepieknie zagrane przez trzech wysmienitych muzykow. Nie ma tu ani jednego zbednego czy nie trafionego dzwieku. Robert Lenert powiedzial kiedys "to Andrzejowe granie, ja mu tylko tak przygrywam" Piekne to Twoje przygrywanie Robercie. Bez niego ta wspaniala muzyka bylaby niepelna. Flet i saksofony mistrzowskie. Mocno mnie ucieszyl sax-baryton. Trudny i piekny instrument, ktorego nader rzadko mozna posluchac. Slychac tu rozne Andrzejowe fascynacje. Blues, jazz a takze muzyke klasyczna, ktorej Andrzej jest znawca i milosnikiem. A dziala ta muzyka na wyobraznie naprawde mocno. Bylby Andrzej na pewno swietnym tworca muzyki filmowej i mysle ze nic nie mialby przeciw temu. Panowie dziekuje za piekna muzyke i szczerze gratuluje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomii bluespatronize


Dołączył: 10 Paź 2005 Posty: 6034 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Marzec 17, 2010, 5:45 pm Temat postu: | |
|
Wyprzedzajac ewentualne domysly wyjasniam; pragne zadac pytania i nic poza tym. Po prostu jestem ciekaw.
Pisze ten wstep, bo ostatnimi czasy znow na forum rozgorzaly male lokalne wojenki i jak to zwykle bywa moj post moze zostac odebrany .... no napisze ze roznie
Plyte odebralem dzis i od jakiegos czasu sobie slucham, tak wiec na wnioski muzyczne i wrazenia jeszcze za wczesnie.
Nurtuja mnie jednak dwa pytania;
-Dlaczego tytuly utworow nie sa wylacznie po polsku lub po angielsku?
-Dla rozwiania watpliwosci - co jest na okladce i .... dlaczego?
Mam nadzieje, ze moja ciekawosc zostanie zaspokojona prostymi odpowiedziami i niczym wiecej.
Pozdrawiam i zycze powrotu do tematu zakladki. _________________ w sercu blues a w zylach rock'n'roll ...
...cudowność jest zawsze piękna, wszystko jedno jaka cudowność, nie ma cudowności, która by nie była piękna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockOnCellBlock bluespatronize


Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 4007 Skąd: Opole
|
Wysłany: Marzec 17, 2010, 6:26 pm Temat postu: | |
|
| agrypa napisał: | | Flet i saksofony mistrzowskie. Mocno mnie ucieszyl sax-baryton. Trudny i piekny instrument, ktorego nader rzadko mozna posluchac. |
A szkoda, że tak rzadko się pojawia, bo jak muzyk jest mężczyzną, to spokojnie te kilogramy dźwignie i zagra
I mi podoba się barytonowanie Domarskiego, to taki cudowny instrument! (Swoją drogą - czy S.D. obsługuje także saksofony basowe i kontrabasowe?) _________________ Nina Sawicka.
Last fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Robert007Lenert bluespatronize


Dołączył: 22 Paź 2004 Posty: 6381 Skąd: Galicja, to oczywiste:)
|
Wysłany: Marzec 17, 2010, 6:33 pm Temat postu: | |
|
| Tomii napisał: |
Nurtuja mnie jednak dwa pytania;
-Dlaczego tytuly utworow nie sa wylacznie po polsku lub po angielsku?
-Dla rozwiania watpliwosci - co jest na okladce i .... dlaczego?
Mam nadzieje, ze moja ciekawosc zostanie zaspokojona prostymi odpowiedziami i niczym wiecej.
Pozdrawiam i zycze powrotu do tematu zakladki. | Na pierwsze pytanie nie potrafie udzielic odpowiedzi. Sadze, ze Andrzej cos sensownego napisze.
Pytanie nr dwa. Nie wiemy co jest na okladce, ale nam sie podoba . To jakas wizja Basi, naszego plastyka, projektanta okladki. Ona nawala ten projekt "turkus". _________________ Robert007Lenert
www.myspace.com/lenertrobert
http://www.lastfm.pl/music/Los+Agentos
http://www.robertlenert.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Serafin bluesHealer


Dołączył: 29 Wrz 2008 Posty: 923 Skąd: Kolbuszowa
|
Wysłany: Marzec 17, 2010, 8:23 pm Temat postu: | |
|
| Tomii napisał: | Wyprzedzajac ewentualne domysly wyjasniam; pragne zadac pytania i nic poza tym. Po prostu jestem ciekaw.
Pisze ten wstep, bo ostatnimi czasy znow na forum rozgorzaly male lokalne wojenki i jak to zwykle bywa moj post moze zostac odebrany .... no napisze ze roznie
Plyte odebralem dzis i od jakiegos czasu sobie slucham, tak wiec na wnioski muzyczne i wrazenia jeszcze za wczesnie.
Nurtuja mnie jednak dwa pytania;
-Dlaczego tytuly utworow nie sa wylacznie po polsku lub po angielsku?
-Dla rozwiania watpliwosci - co jest na okladce i .... dlaczego?
Mam nadzieje, ze moja ciekawosc zostanie zaspokojona prostymi odpowiedziami i niczym wiecej.
Pozdrawiam i zycze powrotu do tematu zakladki. |
Cześć Tomii!
Pierwsze Twoje pytanie:
Może po kolei (to, co nie do końca po naszemu):
Blues Noire odnosi się do gatunku filmowego "film noire" (chodziło mi u uchwycenie atmosfery szczególnie jednego filmu - było w zagadce audycji T. Kotyli) - nie starałem się tworzyć naszej nazwy...wiesz jakie bywają polskie tłumaczenia
Później dwa tytuły po polsku
Następnie Deep River - mel. tradycyjna, którą zaczerpnąłem z Real Book'a. Nie śmiałbym tłumaczyć na nasz język bo mam wielki szacunek dla muzyki ludowej i/lub standardów. Stąd oryginalny tytuł, a muzyka jest moją i kolegów interpretacją tego tematu.
B.B.Blues - taki mały ukłon w stronę B.B.Kinga, dlatego ten tytuł.
Boogeyman - nazwa "straszaka na dzieci" z kultury angielskiej i amerykańskiej, ale dla horrormaniaka jak ja jak najbardziej w użyciu w naszym kraju. No i dodatkowo skojarzenie ze słowem boogie(woogie) odnośnie tego co się wyprawia w utworze w sferze rytmu i prowadzenia linii basu. Tyle, że inaczej to zinstrumentowałem
Jurki - utwór poświęcony dwóm moim, nieżyjącym już niestety, Profesorom z AM w Poznaniu: Jerzemu Skrzypczakowi i Jerzemu Zgodzińskiemu. Bardzo mądrzy i weseli byli to ludzie, stąd utwór o takim charakterze. Nie znieśli by poważnego epitafium raczej (znając mnie i relacje, które nas łączyły - pełne zaufanie i szacunek w obydwie strony) Wiele się od nich nauczyłem. A że obydwaj mieli Jerzy to JURKI.
A później dwa polskie tytuły.
A co do okładki to osobiście nie wiem co ona przedstawia i nie dopytywałem Basi Kasprzyckiej-Łosiak.
Podoba mi się i pasuje mi do płyty. Lubię tajemniczość w stylu ECM albo Real World.
Po przesłuchaniu materiału Basia przysłała projekty i wybrałem kilka, ze wskazaniem na TEN właśnie. Robert również (bez mojej ingerencji) wskazał na niego i tak zostało.
Dzięki za konstruktywny post. Bardzo.
Pozdrawiam _________________ jutro to dziś - tyle, że jutro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomii bluespatronize


Dołączył: 10 Paź 2005 Posty: 6034 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Marzec 17, 2010, 8:41 pm Temat postu: | |
|
Nooo, to czesc zagadek wyjasniona, "latwiej" bedzie mi sie oswoic z tym materialem. W dalszym ciagu bede sie domagal odp odnosnie okladki
Chetnie dla porownania wyslucham oryginalu Deep River. Mozesz wskazac gdzie mozna posluchac tego kawalka? _________________ w sercu blues a w zylach rock'n'roll ...
...cudowność jest zawsze piękna, wszystko jedno jaka cudowność, nie ma cudowności, która by nie była piękna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB - designed by matys Kopiowanie bez zgody autorów zabronione

Informujemy, iż administracja forum nie ponosi ŻADNEJ odpowiedzialnosci za zamieszczane tutaj posty lecz gdy zajdzie taka potrzeba udostępni odpowiednim służbom informacje w postaci adresów IP autora.
|