Christine & The Blue Drags

Piszcie tutaj o wykonawcach z naszego polskiego podwórka, którzy Waszym zdaniem zasługują na uwagę.

Moderator: mods

Christine & The Blue Drags

Postautor: WitekBielski » października 29, 2018, 6:50 pm

Szanowni forumowicze,

Chciałbym podzielić się z Wami nowym "tworem" z którym mam zaszczyt grać, czyli zespołem Christine & The Blue Drags. Działamy głównie na terenie Warszawy, choć zaliczyliśmy już festiwal tańca bluesowego na Litwie, a niebawem jedziemy na podobny festiwal w Leipzig. Niedawno temu na występ w ramach cyklu "Praski Blues" zaprosił nas Zbyszek Jędrzejczyk, a tutaj możecie posłuchać naszego wykonania Stormy Monday z tego koncertu: https://youtu.be/3D-cJjv0DqA

Więcej informacji, filmiki, strona int.:
https://www.facebook.com/TheBlueDrags/
http://bluedrags.pl/
https://www.youtube.com/channel/UC293X- ... nvzG5Bn83g

Pozdrawiam,

Witek
WitekBielski
blueslover
blueslover
 
Posty: 653
Rejestracja: grudnia 17, 2005, 12:15 pm
Lokalizacja: Warszawa/Brighton

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: elwood » listopada 2, 2018, 11:56 am

Bardzo fajne.
elwood
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 60
Rejestracja: czerwca 7, 2004, 7:20 pm
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: T.B.King » listopada 3, 2018, 10:27 am

Moim zdaniem, oczywiście i ze zrozumiałych powodów raczej stronniczym, to najbardziej amerykański z polskich zespołów bluesa i okolic. Dlaczego? Na przykład dlatego, że do ich muzyki dobrze się tańczy. To jeden z ważniejszych sprawdzianów tego, czy zespół gra czy próbuje grać. Podoba mi się swojego rodzaju powściągliwość Christine, choć jak słychać, dysponuje doskonałą techniką. Nie tylko śpiewu, ale i tańca! Zespół rozumie się doskonale, grają we trzech a czasami słyszy się dużo większy skład. O Witku nie będę pisał, bo i tak wiadomo, że jest najlepszy w różnych kategoriach (ci, którzy mnie znają, wiedzą że nic innego nie mogę napisać. Bo bym skłamał :D ). Lepsi od niego są tylko Sławek Nowodworski na harmonijkach i Janek Lipert na perkusji. Warto też zauważyć, że to jeden z tych zespołów, które jak już gdzieś raz zagrają, to są zawsze zapraszani ponownie. Natomiast jedyny minus jest taki, że nie chcą mnie słuchać i zrobić jakieś utwory po polsku. Mają do dyspozycji masę polskich bluesów, które napisaliśmy wspólnie z Bogusiem Choińskim dla Grupy Bluesowej Stodoła i GRAMINE, w tym wiele nigdy nie wykonywanych. Oczywiście nie nalegam, bo każdy powinien mieć własny rozum, a doświadczenia też zmieniają się wraz z pokoleniami. Zachęcam do śledzenia kariery "The Christine&The Blue Drags"!
"...spójrz na kota, co przylgnął do ścieku..."
Thomas Stearns Eliot, "The Waste Land"
T.B.King
bluesman
bluesman
 
Posty: 298
Rejestracja: lutego 4, 2006, 9:38 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: R&B » listopada 8, 2018, 6:08 pm

Oj, byłabym ostrożna z tym określeniem: najbardziej amerykański. Akurat tutaj mamy bogactwo pod tym względem. Przynajmniej w chęciach i zamiarach predysponowania do tego zaszczytnego tytułu. Ale jeśli to prawda, to wysłać ich na amerykański Challenge. Może wreszcie coś nasi w tej ameryce wywalczą.
R&B
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 107
Rejestracja: kwietnia 28, 2016, 9:05 am

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: R&B » listopada 8, 2018, 6:14 pm

Zachęcać do polskich bluesów to raczej nie ma sensu. To jest bardzo trudne po polsku. Po za tym, przecież angielski jest językiem bluesa, więc po co? A kariery za granicą też nie da się zrobić po polsku.
R&B
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 107
Rejestracja: kwietnia 28, 2016, 9:05 am

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: T.B.King » listopada 11, 2018, 10:09 am

Temat - rzeka. Na długie zimowe wieczory. Moim zdaniem polscy wykonawcy powinni śpiewać zarówno po angielski, jak i po polsku, Z zastrzeżeniem, że po angielski powinni śpiewać ci, którzy na pewno rozumieją o czym śpiewają i chcą swoim wykonaniem coś przekazać słuchaczom. Powyższe dotyczy także śpiewania w języku polskim, co rzeczywiście jest ciut trudniejsze, ale nie należy się tym zrażać. Dla zilustrowania podaję kilka przykładów w wykonaniu Haliny Szemplińskiej Grupy Bluesowej Stodoła i GRAMINE. Nie ukrywam, że chciałbym znaleźć zespół, który zechce (i potrafi) kontynuować to co kiedyś zaczęliśmy wspólnie z Bogusławem Choińskim i wymienionymi wykonawcami. Repertuar leży i czeka na odważnych.
https://www.youtube.com/watch?v=iQzuton ... l&index=21
https://www.youtube.com/watch?v=eRFDk3ubFw4
https://www.youtube.com/watch?v=CPzS_wcj87U
https://www.youtube.com/watch?v=cMVTSmNzfD8
"...spójrz na kota, co przylgnął do ścieku..."
Thomas Stearns Eliot, "The Waste Land"
T.B.King
bluesman
bluesman
 
Posty: 298
Rejestracja: lutego 4, 2006, 9:38 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: T.B.King » listopada 14, 2018, 12:39 pm

Trochę historii: International Blues Challenge 2009. Witek Bielski, Antek Kurek i Robers Sampson w lobby hotelu "Double Tree" w Memphis, Tennessee.
https://youtu.be/EYU4pGx8zZ4
"...spójrz na kota, co przylgnął do ścieku..."
Thomas Stearns Eliot, "The Waste Land"
T.B.King
bluesman
bluesman
 
Posty: 298
Rejestracja: lutego 4, 2006, 9:38 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Christine & The Blue Drags

Postautor: B&B » listopada 14, 2018, 2:08 pm

Zgłoś się do Mitch & Mitch - oni to pociągną, o ile zainteresuje ich taki repertuar.
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7066
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod warmińskiego lasu...


nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Polscy wykonawcy bluesa i blues-rocka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości

cron